Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
NDM/Opis trasy
Autor Wiadomość
scorpio65 Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 415
Liczba wątków: 123
Dołączył: 26.02.2010
Reputacja: 9
#1
NDM/Opis trasy
Fan 9km

Mini 26km
Max 53km
 
Na etap w Nowym Dworze Mazowieckim tradycyjnie, jak co roku zapraszamy do Twierdzy Modlin. Mieliśmy tu już edycję „królewską”, była też „cesarska” - tym razem, podobnie jak przed rokiem, można ją nazwać CK (Cesarsko-Królewską).
 
A to za sprawą lokalizacji tuż przed bramą dawnych koszar, gdzie kręcono słynną komedię „CK Dezerterzy”. Obecnie ten obiekt (i spory obszar wokół) to teren ogromnej historyczno-rekreacyjnej inwestycji o nazwie Garnizon Modlin.
Dzięki uprzejmości i gościnności obecnych gospodarzy tego miejsca, tam właśnie będą zlokalizowane: start i meta oraz kolarskie miasteczko. Wszyscy uczestnicy wyścigu będą mogli przejechać 2,5km wymagającą rundę w obrębie murów tzw. Twierdzy Wewnętrznej, a całkiem spora porcja ścigania, jak co roku, odbędzie się w otoczeniu imponujących fortyfikacji Twierdzy Modlin.
Miejsce startu wyjątkowo atrakcyjne pod względem turystycznym – przy okazji rozgrzewki każdy będzie miał szansę na zetknięcie z prawdziwą historią (przepiękna panorama doliny Wisly z wysokości Twierdzy oczywiście gratis).
Na początku kilka kilometrów „szerokości”, co pozwoli na dokładne przetasowanie stawki przed mocnymi wyzwaniami na rundzie właściwej.
Przebieg trasy bardzo podobny jak przed rokiem, zatem wszyscy (zarówno Mini, jak i Max) zaliczą „Wajsgórę”. To chyba jedyne miejsce, które zmusi wszystkich uczestników do rezygnacji z siodła. Poza tym wyścig będzie zapewne bardzo szybki, ale mimo to obfitujący w wiele atrakcji. W połowie każdej rundy słynne zakroczymskie wąwozy, końcówka zaś pozwoli wytrawnym „góralom” na pokazanie pełni swoich możliwości w obrębie samej Twierdzy. Niespełna cztery kilometry przed finiszem podjazd przez „Bramę Napoleona”, a potem mocno interwałowa pętla pełna nagłych nawrotów po koszarowym dziedzińcu. Wyjazd przez „Bramę Kadetów”, potem niemal 1km lekko technicznej, ale niezwykle widowiskowej ścieżki po koronie Obwodu Wewnętrznego. Po zjeździe ostatni wiraż i prosta wznosząca po bruku na „kreskę”.
 
Jak zwykle ruszamy w stronę Zakroczymia - jazda na rundach: Mini (26 km), Max (53 km). Dystanse wydają się może niedługie, ale za to pełne atrakcji w postaci zjazdów, podjazdów, wąwozów i momentami bardzo technicznych elementów - ich mocno interwałowy charakter może dać mocno w kość już po pierwszym okrążeniu. Komu będzie mało, może sprawdzić swoją wytrzymałość na drugiej rundzie.
 
Do 11 kilometra (las z wąwozem) trasa dość szeroka. Co nas czeka?
- pierwsze pół kilometra drogą żużlową (al. Przewodników), lekki zjazd i ostry wiraż w lewo, a następnie lekkim lukiem przez dziką część parku do asfaltu – to znana z zeszłego roku ul. Obwodowa, którą przejedziemy wokół całej Twierdzy aż do wyjazdu przez bramę zachodnią poza mury (ok. 3,5 km)
- szybki przeskok szeroką gruntową drogą do następnego asfaltu, przejazd nad trasą S7, prawy wiraż w szutrówkę, która wiedzie przez kolejne 3 km wzdłuż krajowej „Siódemki”; do leśnego jaru jeszcze prawie 4 km drogami polnymi, kawałek po bruku, a w międzyczasie przeskok przez centrum Zakroczymia i krótki odcinek leśnym duktem
- przez moment (tuż przed 12km) zahaczymy na krótko kolejny asfalt, a zaraz potem wjazd do słynnego zakroczymskiego jaru.


Wąwóz w lesie (między 12 a 14 kilometrem) to prawdziwy sprawdzian techniki. Bywało, że na liczącym 1,5 km odcinku można było zaliczyć cztery pory roku: suche jesienne liście, wiosenne roztopy, na samym dole kawałek piaszczystej plaży, gdzie rower potrafi nagle zatańczyć sambę bez zgody właściciela... a do tego interwałowy wysiłek. Tej wiosny będziemy się raczej spodziewać jedynie letnich klimatów.
Od 14 do 18 kilometra trasa niemal nieustannie wspina się lub biegnie w dół dość trudnymi, technicznymi zjazdami na morenowym terenie między doliną Wisły a zakroczymską skarpą. Jest to sekwencja 4 długich wytrzymałościowych podjazdów i wreszcie najmocniejszy akord – „Wajsgóra” na 19 kilometrze.
 
„Wajsgóra”. Kto był, ten wie, czym to pachnie – dla debiutantów niezapomniane wrażenia… Mini zaliczy ją raz, zawodnicy z dystansu Max dwukrotnie (na drugiej pętli 47km-Max) zmierzą się z tym morderczym podjazdem/podejściem. Na samej górze, tuż po zakończeniu wspinaczki, dla zregenerowania nadwątlonych sil na kolarzy będzie czekał bufet.
 
Na ok. 25km (tuż przed metą) rozjazd dystansów – Mini finiszuje, a Max kontynuuje jazdę na drugim okrążeniu. Zaraz po ponownym dotarciu do ul. Obwodowej drobna modyfikacja trasy: wjazd na wały okalające twierdzę. Niemal 2-kilometrowa sekcja XC od Korony Modlińskiej aż po Środkową – prawdziwy test wytrzymałości i techniki dla najwytrwalszych.
Po zjeździe z walów kolejna niespodzianka: krótka, ale techniczna sekcja wzdłuż murów (starzy bywalcy zapewne przypomną sobie edycje sprzed lat).
 
Od 31 kilometra aż do mety powtórka rundy Mini.
 
Na końcu każdego okrążenia zdobywanie twierdzy, czyli jazda wśród malowniczych murów: 5 kilometrów przed metą tzw. Korona Utracka, chwilę później Elewator i Wieża Tatarska, ścieżka nad Wisłą wzdłuż Twierdzy Wewnętrznej, potem długa prosta wzdłuż Koszar, nawrót pod górkę do Bramy Napoleona, interwałowa runda na dziedzińcu koszar i wyjazd do mety przez Bramę Kadetów.
Upragniona meta prawie na wyciągnięcie ręki, ale kibice też mają swoje prawa – ostatni kilometr emocjonującej rywalizacji do obejrzenia „na żywo”…
Podsumowując: wymagające podjazdy, techniczne zjazdy, „Wajsgóra”, 65 km/h na asfaltowym zjeździe, single, wąwozy, rajd między murami, czasem łacha piasku czy trochę bruku… Wszystko to zarówno na dystansie Max, jak i Mini, więc nikt nie powinien czuć się zawiedziony.
 
Lasu w porównaniu do innych edycji będzie jak na lekarstwo. Błotka tym razem chyba raczej nie uświadczymy. Asfaltów tyle, co przed rokiem – dadzą szansę odpoczynek po bruku czy ciężkich podjazdach w wąwozach i nie tylko… Na piach raczej nie będziecie narzekać, bo nie ma go zbyt dużo. Jednym słowem: namiastka niemal górskiego ścigania w sercu Mazowsza.
 

Tymczasem pozdrawiam i zapraszam wszystkich ambitnych wojowników (i wojowniczki) do forsowania murów Twierdzy w Modlinie. Połamania kół!
 
12.04.2018, 17:41
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
*****

Liczba postów: 854
Liczba wątków: 49
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 8
#2
RE: NDM/Opis trasy
W kwestii doboru opon sugerować się zaleceniami z zeszłego roku czy też pojawią się jakieś nowe sugestie po oznakowaniu trasy Blush?
     [Obrazek: sticky2899.png]
13.04.2018, 11:39
Szukaj Odpowiedz
zales Offline
Member
***

Liczba postów: 68
Liczba wątków: 13
Dołączył: 19.11.2010
Reputacja: 0
#3
RE: NDM/Opis trasy
Opis wygląda na skopiowany 1:1, więc i opony raczej takie jak w zeszłym roku. Nawet jeżeli będzie bardziej mokro, to za dużo takich odcinków nie ma. A sporo jest asfaltu i twardych ubitych dróg. Chyba bardziej agresywny bieżnik mija się z celem
13.04.2018, 14:01
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
*****

Liczba postów: 854
Liczba wątków: 49
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 8
#4
RE: NDM/Opis trasy
(13.04.2018, 14:01)zales napisał(a):  Opis wygląda na skopiowany 1:1, więc i opony raczej takie jak w zeszłym roku. Nawet jeżeli będzie bardziej mokro, to za dużo takich odcinków nie ma. A sporo jest asfaltu i twardych ubitych dróg. Chyba bardziej agresywny bieżnik mija się z celem

Trasa bez zmian to i opis także, nie o poematy wszak chodzi. Co do opon to tak nie do końca semisliki  muszą być najlepsze. Trasa wprawdzie w większości twarda i szybka ale w NDM jest kilka miejsc gdzie przyda się większa przyczepność jeśli popada. Dodatkowo bardziej agresywne opony zwiększają szanse na czysty przejazd przez miejsca usiane szkłem i innym badziewiem (zwłaszcza lepiej zbudowanych zawodników) a tych na trasie niestety nie brakuje. Przygotowałem dwa komplety opon ale jeszcze nie zdecydowałem na których pojadę.
     [Obrazek: sticky2899.png]
13.04.2018, 15:45
Szukaj Odpowiedz
PeKa Offline
Member
***

Liczba postów: 79
Liczba wątków: 3
Dołączył: 09.05.2017
Reputacja: 0
#5
RE: NDM/Opis trasy
Osobiście pojechałbym na Aspenach, ktore jednak do mnie by nie dotarły do niedzieli, a stacjonarnie bieda Sad
13.04.2018, 17:26
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
*****

Liczba postów: 854
Liczba wątków: 49
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 8
#6
RE: NDM/Opis trasy
(13.04.2018, 17:26)PeKa napisał(a):  Osobiście pojechałbym na Aspenach, ktore jednak do mnie by nie dotarły do niedzieli, a stacjonarnie bieda Sad

No proszę a ponoć nie lubisz przekładek Tongue. Udało mi się w końcu uszczelnić moje RK (trzy dni zabawy, pociły się bokami) i mam sporą pokusę żeby ich użyć, o ile mocno nie popada.
     [Obrazek: sticky2899.png]
13.04.2018, 18:17
Szukaj Odpowiedz
zales Offline
Member
***

Liczba postów: 68
Liczba wątków: 13
Dołączył: 19.11.2010
Reputacja: 0
#7
RE: NDM/Opis trasy
Co prawda miałem teraz trzy lata przerwy od tego typu zawodów, ale z tego co pamietam to większość maratonów (czy to Mazovia, czy Poland Bike czy Legia) można poleciec na Race Kingach 2,2 którym jestem wierny.
W NDM tez planuje na nich wystartować.
13.04.2018, 19:07
Szukaj Odpowiedz
Danielson Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 15
Liczba wątków: 7
Dołączył: 09.05.2016
Reputacja: 1
#8
RE: NDM/Opis trasy
Ciekawe czy ktoś zada sobie trud posprzątania szkieł i syfi w obrębie fortu. Pewnie nie. Znowu będe mijał zakrwawione łby prowadzone przez paramedyków Big Grin

Ps: i nazywanie tego czegoś na fortach trasą XC... to jak nazywanie Rafalalli kobietą. Warto by było jak się wytycza trasę, szczególnie ten odcinek "Rafalalla", przyciącć np cześć gałęzi, bo stanowią zagrożenie dla zawodników.
[Obrazek: sticky4662.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.04.2018, 11:45 przez Danielson.)
14.04.2018, 11:40
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
*****

Liczba postów: 854
Liczba wątków: 49
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 8
#9
RE: NDM/Opis trasy
(14.04.2018, 11:40)Danielson napisał(a):  Ciekawe czy ktoś zada sobie trud posprzątania szkieł i syfi w obrębie fortu. Pewnie nie. Znowu będe mijał zakrwawione łby prowadzone przez paramedyków :D

Teoretycznie posprzątanie tego terenu powinno być priorytetem dla nowego właściciela  ;) jeśli chce żeby byli chętni do zwiedzania koszar. Jak dla mnie najgorsze są jednak śmieci na trasie ,których często nie widać w trawie, to dopiero prawdziwa masakra  :@ tego to już nikt nie sprzątnie .
     [Obrazek: sticky2899.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.04.2018, 15:37 przez Sherman 1972.)
14.04.2018, 15:33
Szukaj Odpowiedz
Mally Offline
Member
***

Liczba postów: 98
Liczba wątków: 8
Dołączył: 10.08.2013
Reputacja: 0
#10
RE: NDM/Opis trasy
(13.04.2018, 11:39)Sherman 1972 napisał(a):  W kwestii doboru opon sugerować się zaleceniami z zeszłego roku czy też pojawią się jakieś nowe sugestie po oznakowaniu trasy Blush?

Ja używam Maxxis Ikon na wszytkich maratonach PB , tu nie ma  tras   na bardziej agresywny bieżnik jeśli jest sucho .
453 
14.04.2018, 16:18
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości