Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bezpieczeństwo na trasie.
Autor Wiadomość
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
*****

Liczba postów: 850
Liczba wątków: 49
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 8
#1
Bezpieczeństwo na trasie.
Początek sezonu mamy już za sobą ale niestety z moich obserwacji zachowanie niektórych zawodników na trasie pozostawia wiele do życzenia Blush . Radził bym wszystkim startującym dokładnie zapoznać się z regulaminem jeśli jeszcze tego nie zrobili. W NDM i teraz w Radzyminie  w trakcie wyścigu znaleźli się zawodnicy ,którzy beztrosko jechali pod prąd swoimi rowerami w trakcie wyścigu stwarzając w ten sposób duże zagrożenie dla innych . Co ciekawe byli to zawodnicy z 1 lub 2 sektora- ręce opadają. Z wyprzedzaniem ma trasie także jest kiepsko. W Legionowie kontem oka widziałem jak na początku trasy przed wjazdem do lasu jeden z zawodników w trakcie wyprzedzania/omijania innego zawodnika spowodował jego upadek. Nie wiem czy podbił jego przednie koło czy tez zajechał mu drogę, faktem jest ,że dla wyprzedzanego skończyło się to wywrotką. Trasa była szeroka i było dosyć miejsca na normalne wyprzedzanie. Sprawca oczywiście pomknął dalej bo przecież był szybszy Angry .Sam doświadczyłem zresztą podobnych sytuacji przed wjazdem na single kiedy to w ostatniej chwili ktoś potrafił wcisnąć się prze mój rower zmuszając mnie do ostrego hamowania. Ja wiem ,że w regulaminie mamy zapis iż wolniejszy zawodnik ma przepuścić szybszego tyle tylko ,że często potem ten ,który tak niebezpiecznie wyprzedzał na singlu jedzie na hamplah i blokuje skutecznie innych. Podobnie nie rozumiem wyprzedzania na ostrych zjazdach ,którego doświadczyłem w Radzyminie. Jeśli jest wąsko nie wciskajcie się na siłę. Pal licho wasze zdrowie skoro wam nie zależy ale w ten sposób narażacie także innych Angry .  Start z sektorów jest bardzo nerwowy bo wielu zawodników zachowuje się tak jak by byli sami na trasie. Stanąć na kresce to nie sztuka bo po starcie wypadało by jeszcze pociągnąć sektor nadając odpowiednie tempo. Zamiast tego widzę przepychankę kto będzie pierwszy na kresce i potem brak chęci do utrzymania dobrego tempa. Wszyscy jadą w zwartej masie a niestety niektórym brakuje techniki i potrafią na samym początku dać popis swoich umiejętności.  Nie czujesz się na siłach pozwól lepszym stanąć z przodu sektora bo dzięki temu  zyskają wszyscy. Oczywiście każdy ma prawo popełniać błędy bo i ja nie jestem święty ale jeśli robimy to z rozmysłem i wyrachowaniem przestaje być to śmieszne.
     [Obrazek: sticky2899.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.05.2018, 15:33 przez Sherman 1972.)
07.05.2018, 14:59
Szukaj Odpowiedz
tekno Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 18
Liczba wątków: 8
Dołączył: 07.05.2010
Reputacja: 0
#2
RE: Bezpieczeństwo na trasie.
Zgadzam się z tym sam jechałem w 2 sektorze i to własnie ja byłem poszkodowanym. Pchanie się na bandyte na 2 km gdzie do mety zostaje jeszcze 50km. Teraz tylko koszty wymiany koła z górnej półki. Zero przeprosin tylko wsiadł na rower i pojechał dalej.
07.05.2018, 22:47
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości